Bohater Hufca

Henryk Klemens Sokalski urodził się w 1901 roku. Najpierw był uczniem mławskiego gimnazjum im. Stanisława Wyspiańskiego, a następne uczęszczał do szkoły handlowej w Mławie. Jego rodzice w okresie wojny mieszkali w Lipowcu Kościelnym.

Był przykładnym harcerzem. Cieszył się szacunkiem wśród młodzieży co pomogło w decyzji o minowaniu go drużynowym 1 Mazowieckiej Drużyny Harcerzy. Należał także do szkolnego plutonu POW oraz do oddziału bojowego tej organizacji, którego zadaniem była dywersja oraz likwidacja agentów niemieckich.

Sokalski wiele razy wraz z chłopcami ze swojej drużyny brał udział w rozbrajaniu Niemców na terenie Mławy. Jedno z takich wydarzeń opisuje kronikarz szkoły- Wacław Szwejkowski: „Jakiż silny, niezapomniany był widok, gdy garstka nieuzbrojonych sztubaków rzucała się na oddział żandarmów konnych, uzbrojonych w karabiny, rewolwery, białą broń, zabierała im to wszystko, siadała na ich konie, a dumnych Niemiaszków odprowadzała w charakterze jeńców. I tak szli nasi chłopcy od roboty do roboty”.

Dzięki jednemu z chłopców POW, uczestniczącemu w rozbrajaniu Niemców 11 XI 1918r. możemy przynajmniej w części przybliżyć sobie obraz śmierci Henryka. Opisuje to tak: „Eksportowali ich- żandarmów z Mławy, z budynku Spójni, Henryk Sokalski i Jerzy Markuszewski z plutonu szkolnego POW. Kiedy dojechali do młyna w Mławce, jeden z żandarmów wyjął broń i strzelił do Sokalskiego, zabijając go, reszta żandarmów uciekła”

Grób Sokalskiego znajduje się na cmentarzu katolickim w Mławie. Zajmują się nim harcerze z Mławy, a w ważne uroczystości pełnią przy nim warty.

Henryk Sokalski od 1983r. jest patronem Hufca ZHP Mława.