Paradoks kłamcy, czyli na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy

Paradoks kłamcy, czyli na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy

Cel: Harcerze nauczą się dyskutować, oraz „trzymać się” tematu dyskusji
Zamierzenia: Po zbiórce harcerze dojdą do wniosku, czy ściąganie jest uczciwe oraz sprzeczne z harcerskimi ideałami.
Forma: Sąd Harcerski

Jeśli zadamy sobie pytanie, czy jest on kłamcą czy też twierdzi prawdę dojdziemy niechybnie do sprzeczności. Jeśli kłamie, to stwierdzając "ja teraz kłamię" wypowiada prawdę, a więc nie jest kłamcą. Jeśli natomiast twierdzi prawdę, to znaczy, że kłamie, bo to oznacza wypowiadane przez niego zdanie.
Paradoks Kłamcy


Historyjka
Adaś to harcerz już po przyrzeczeniu, realizuje próbę na stopień odkrywcy. Jednym z zadań, które postawił mu opiekun próby to poprawienie oceny końcowej z niemieckiego. Adam niestety nie został obdarzony talentem lingwistycznym, twierdzi, ze w jego przypadku nie możliwe jest osiągnięcie jakiegokolwiek sukcesu w tej dziedzinie. Pewnego dnia chłopiec wymyślił, że zrobi sobie ściągę na klasówkę. Dzięki „pomocy naukowej” i pomocy Marysi, jego koleżanki z ławki i jednocześnie drużyny harcerskiej, zdobył ocenę celującą. Nauczyciel jednak poznał się na fuszerce. Obok szóstki postawił Adamowi jedynkę za ściąganie, mimo że wina nie została dowiedziona. Sprawa wymknęła się z pod kontroli i o wszystkim dowiedziała się komenda hufca, która postanowiła postawić Adama przed Sądem Harcerskim za: „Łamanie 2. Punktu prawa harcerskiego”. Adam był zszokowany, jednak postanawia, że dowiedzie swojej niewinności.
Postacie uczestniczące w rozprawie
Germanista mgr. Wiesław Góral: Osoba lubiąca uprawiać swoją działkę i czytanie dobrych książek. Jako nauczyciel starej daty, wymaga najwyższego wyroku dla Adama. Twierdzi, że to nie do pomyślenia, aby na tak prostej lekcji jakim jest niemiecki ściągać. Uważa, że nie ma w tym stopniu żadnych okoliczności łagodzących a jego decyzja jest nieomylna.
Adam Byrek: Harcerz z 1,5 rocznym stażem w ZHP. Realizuje próbę na stopień odkrywcy. Twierdzi, że nie ma nic złego w ściąganiu, gdyż ocena jest mu potrzebna do średniej. Uważa, ze nawet jak ściągał to nauczyciel nie miał prawa stawiać mu jedynki, gdyż nie przyłapał go na gorącym uczynku. Ma nadzieje że będzie uniewinniony.
Maria Niemyslińska: Harcerka z drużyny Adama. 2 lata w harcerstwie, stopień pionierka. Wybitna uczennica z j. niemieckiego. Uważa że, jak ktoś chce i umie to niech ściąga. Jednak nie zauważyła u Adama żadnej ściągi. Mimo to chce powiedzieć na rozprawie, że pomogła mu w ostatnim zadaniu, gdyż uważa że, sąd mógłby ją wziąć za wspólnika Adama i także oskarżyć o ściąganie.
Mama Adama: Uważa że jej dziecko jest uczciwe i nigdy by nie posunęło się do takiej rzeczy
Mgr. Tomasz Chłopdupski: Nauczyciel WOK-u, uważa że, Adam to mały obłudnik i na jego lekcji także ściągał. Źle mu z oczu patrzy. Siedzi na ostatniej ławce gdzie prawdopodobnie przeprowadza swoje haniebne procedery. Jednak nigdy nie złapał go na gorącym uczynku.
Pwd. Mateusz Orzechowski – drużynowy Adama. Pracuje z nim w drużynie od 1,5 roku. Twierdzi że Adam to świetny harcerz i zarazem uczeń. Stać go na dobre oceny nawet z niemieckiego, tylko jeśli się postara. Nie jest jednak pewny czy mógł ściągać gdyż, nie zna jego zachować w szkole. MA jednak nadzieję że Adam jest prawdomówny i nie złamał by prawa harcerskiego.

Przebieg:
1. Stałe fragmenty gry
2. Ustalenie kto jest kim i rozdanie charakterystyk postaci
3. Przebieg rozprawy (w między czasie pląsy i piosenki)
4. Udanie się sądu na naradę (piosenka)
5. Ogłoszenie werdyktu i ukaranie oskarżonego
6. Zakończenie zbiórki


Opracował: M. Wernik